Come to the dark side... We have COOKIES
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Portowe alejki

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 4:18 pm

Wciąż byłam rozbawiona próbami, które podejmował pan dyrektor. Szczerze mówiąc miałam ochotę zabrać z jego twarzy te włosy, ale nie wypadało.
- Niemiecki jest straszny - powiedziałam śmiejąc się cicho. Zastanawiając się nad odpowiedzią na pytanie zadane przez pana Phelesa odchyliłam głowę do tyłu i patrzyłam na niebo. - Tak. Chciałam być prawnikiem, jak moja mama. Albo aktorką, choć do tego się nie nadaję - roześmiałam się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 4:38 pm

- Będąc moja uczennicą zostaniesz i aktorką, choć na scenie raczej nie będziesz występować. Kłamstwa i manipulowanie prawdą bez zająknięcia, moja droga. To wymaga umiejętności aktorskich. - Uśmiechnąłem się mroczniej niż dotychczas, w czym pomagał mi fakt, że moja twarz była częściowo zasłonięta.
- Straszny? Ależ skąd, to wspaniały, melodyjny i bardzo prosty język, jednak trzeba go zrozumieć i umieć właściwie używać, odpowiednio wymawiać. Jest o wiele prostszy od języków słowiańskich czy dalekiego wschodu. - Byłem przekonany, że rzeczywiście jest to prawda. Władałem wieloma językami, więc sam tego doświadczyłem na własnej skórze.
- Jeszcze jakieś pytania?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 4:48 pm

- Oczywiście, że jest straszny. Wujek chciał mnie nauczyć... I na chęciach się skończyło. - uśmiechnęłam się szeroko. - A wspaniały i melodyjny jest francuski. - Westchnęłam wspominając sobie czasy sprzed przyjazdu na wyspę. Ciekawe czy jeszcze kiedyś wrócę do Paryża... - Zna pan francuski?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 4:55 pm

- Owszem. Lwia część skrzydlatych to lingwiści. W przeciwnym wypadku nie moglibyśmy kontaktować się ze wszystkimi ludźmi na świecie, a uwierz, wzywają nas ludzie z najróżniejszych zakątków świata. Przywołują tak demony jak i anioły. Choć ja zdążyłem upaść nim się narodziliście jako gatunek. - Wpatrywałem się w ziemię u moich stóp rozpamiętując dawne dzieje. Bunt, bratobójcza walka, zdrajcy i bohaterowie po obu stronach barykady. Wielu żałowało swoich czynów.
- Wierzysz, że chroni cię anioł stróż? Bóg?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 5:07 pm

- Wierzę - odpowiedziałam pewna tego, że tak jest. Ba, wiedziałam że ktoś z góry nade mną czuwa. Myśląc o tym spojrzałam w niebo. Ciemno się robi...
Wstałam, po czym otrzepałam tył spodni z brudu.
- Nie mam już pomysłu o co pana pytać. Wracamy? - Patrzyłam na mężczyznę, czekając na to aż mi odpowie lub zrobi cokolwiek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 5:14 pm

Wstałem również, po czym podniosłem szablę i przypasałem ją.
- To głupota czy nadzieja? Nigdy tego nie rozumiałem. Widziałem waszego Boga i wielu innych. - Także spojrzałem w niebo obserwując w milczeniu mknące przez niebo czarne chmury.
- Nie chcę cię martwić, ale nie widzę go. Anioły nie ukryją się przed moi wzrokiem, a nie widzę tutaj żadnego. - Wyciągnąłem ku niej dłoń z drapieżnym uśmiechem.
- Pozwolisz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 5:44 pm

Uśmiechnęłam się do siebie samej.
- Nie musi ich pan widzieć. Ja i tak wierzę w to, że gdzieś tam są i czuwają. - Mówiąc to chwyciłam dyrektora za rękę i kiwnęłam głową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 5:57 pm

Przyglądałem jej się przez chwilę rozważając tę przedziwną kwestię, jaka jest wiara. Ująłem delikatnie dłoń Victorii, po czym zniknęliśmy oboje w kłębach purpurowego dymu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Portowe alejki   

Powrót do góry Go down
 
Portowe alejki
Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Leogra :: Leogra :: Gigrel-
Skocz do: