Come to the dark side... We have COOKIES
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Portowe alejki

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 1:43 am

Czyli polubiła te grę tak jak ja. Dobrze, bardzo dobrze.
- Gdybyś mogła zmienić tamtą decyzję wiedząc, że cię nie zabiję, zmieniłabyś ją? Nie zawarła paktu i zwyczajnie odeszła z nakazem milczenia? - spytałem przekrzywiając lekko głowę jak zaciekawione zwierzę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 1:47 am

Zastanowiłam się chwilę patrząc na rękę.
- Pewnie tak... Dlaczego akurat ja? Mówił pan, że są inni którzy o panu wiedzą. Na pewno bardziej utalentowani niż ja. - Splotłam dłonie w mostek, o który podparłam brodę patrząc na dyrektora. Robi się ciekawie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 1:53 am

- Ty sama odkryłaś tę tajemnicę. Nauczyciele byli poinformowani po przejściu okresu próbnego, a ostatniemu węszącemu wokół tego uczniowi również powiedzieli psując mi całą grę. Poza tym, dlaczego by nie? W dodatku jesteś, czy raczej chcesz być, rycerzem. - Milczałem przez krótką chwilę kontemplując morze za plecami Victorii.
- Podobały ci się te pocałunki? - spytałem świadomie schodząc na temat, który był dla niej niezręczny. Zasłoni się kłamstwem, będzie próbowała wymigać czy szczerze odpowie? W końcu kto jak kto, ale ja umiem rozpoznać kłamstwo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 1:56 am

- Nie. - Zamyśliłam się na moment. - Ten u pana w gabinecie nie miał dla pana żadnego znaczenia, mnie zabolał, nigdy wcześniej się nie całowałam i było mi przykro że mój pierwszy pocałunek wyglądał tak, a nie inaczej. Wczorajszy był tylko po to żeby uciec. Czemu zadaje pan pytania, na które zna odpowiedź?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 2:05 am

Nie kłamie. No proszę, nie kłamie, w dodatku coraz lepiej nad sobą panuje. Może być naprawdę ciekawą osobą, a i Furkas miał rację, co do jej potencjału.
- Gdyż ciekawi mnie twoja reakcja. Czy chcesz być szczera względem mnie, czy też raczej uciekniesz w kłamstwa, półprawdy i przemilczanie prawdy oraz zasłanianie się wymówkami. Ludzka psychika jest fascynująca. Po prawdzie to wasza najciekawsza część, a zaraz za nią jest kultura. Książki, obrazy, filmy, muzyka, gry czy komiksy. Dlaczego uważasz, że nie miał żadnego znaczenia? Żyjemy w tym samym świecie, jednak kultury i ich prawidła, wedle których postępujemy różnią się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 2:10 am

- Mam siedemnaście lat, pan... no właśnie. W dodatku pan jest demonem, ja człowiekiem. - Może wyjaśnienie nie było zbyt spójne i logiczne, ale dla mnie oczywiste. A czy dla pana dyrcia, to już mniej mnie obchodziło. - Bardzo lubi się pan nade mną znęcać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 2:15 am

- Znęcać? Nie nazwałbym tego znęcaniem. I nie, rzeczywiście chcę cię czegoś nauczyć, a nie dręczyć bez potrzeby. Wiesz, czym są diablęta i nefilimowie lub też znasz choćby legendę Lycyfera? - spytałem trochę zdziwiony jej uzasadnieniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 2:19 am

- Czy znam co? - Pierwsze słyszę te nazwy. - Nigdy o tym nie słyszałam... Bardzo jestem bezczelna? - spytałam patrząc na krąg, w którym parę chwil temu stał demon, którego musiałam przywołać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 2:26 am

- Bardzo. Powiedziałaś niemalże nieśmiertelnej, potężnej istocie, że nie jest człowiekiem, a później odważyłaś się tę istotę kopnąć. - Posłałem jej kąśliwy uśmiech.
- Nefilimowie to dzieci narodzone ze związku anioła i człowieka, diablęta zaś ze związku demona i człowieka. Legenda o Lucyferze wspomina z kolei, że pokochał on ludzką kobietę. Prosił więc Boga, by pozwolił mu wyjść z piekieł na Ziemię, do ukochanej. Bóg się nie zgodził. Lucyfer cierpiał tak strasznie, że aniołowie zlitowali się nad nim i przebłagali Boga. Ten się zgodził, jednak pozwolił Lucyferowi opuszczać piekło jedynie raz na sto lat. Oczywiście po tych stu latach kobieta, którą pokochał diabeł, już dawno nie żyła. Ot, miłosierny Bóg. Teraz Lucyfer schodzi na Ziemię co sto lat poszukując utraconej ukochanej. Zwykła bajeczka, jeśli chodzi o uwięzienie w Otchłani. Pan piekieł jest w pełni wolny. To tyle w kwestii różnicy wieku. Boisz się mnie? - Przez cały czas mimowolnie gładziłem rękojeść szabli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 2:35 am

- Sam pan zapytał o tę moją teorię.
Opowieść pana Phelesa była całkiem ciekawa. Zastanawiałam się czy chciał mi coś zasugerować, czy po prostu uzupełnić moją wiedzę.
- Czasami. A co pana zapytać... Pomyślmy... - Zamilkłam na chwilę wpatrując się w niebo. - Dlaczego opowiedział mi pan tę historyjkę? - Spytałam nie odrywając wzroku od błękitu znajdującego się ponad nami. Przepływały po nim chmury o różnych kształtach i bezkształtach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 8:28 am

Westchnąłem ciężko kręcąc głową.
- Psujesz zabawę i sobie, i mnie. Wysil się, pomyśl. To sugestia, w dodatku niezbyt wyrafinowana, oraz argument na poparcie mojej tezy. Po kilku tysiącleciach wiek przestaje mieć większe znaczenie i schodzi na drugi plan. - Wstałem cicho i podszedłem do niej na powrót przypasując szablę. Uklęknąłem tuż przed Victorią z sugestywnym uśmiechem.
- Skoro się mnie boisz, dlaczego nie uciekasz? - spytałem cicho, jednak byliśmy wystarczająco blisko, by uczennica mnie zrozumiała. Byliśmy również wystarczająco daleko od siedzib ludzkich, w dodatku ukryci w gąszczu głazów, więc nie obawiałem się ciekawskich obserwatorów. Ponadto potężnego i starego demona naprawdę trudno podejść. Jęknąłem cicho rozkładając szeroko skórzaste skrzydła o ciemnej, fioletowej barwie przechodzącej u ich szczytu w czerń. Z prawdziwymi skrzydłami lub tylko iluzją, jestem upadłym aniołem. Miałem niegdyś piękne, pierzaste skrzydła, jednak nie jestem jednym z tych, którzy pozostali pierzastymi nawet po upadku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 10:11 am

- Chciałam sprawdzić czy dobrze myślałam - odpowiedziałam rumieniąc się.
Dyrektor uklęknął na przeciwko mnie. Dlaczego nie uciekam? Bo to bezsensu? Bo wiem, że i tak nie ucieknę? Bo co to za egzorcysta, który ucieka na widok demona?... Bo lubię, gdy pan Pheles jest blisko, chociaż to często było niczym tortura. Tortura, którą lubiłam...
- Bo wiem, że ucieczka jest pozbawiona sensu. I tak mnie pan znajdzie. - Patrzyłam na mężczyznę próbując zrozumieć jaki cel miał w tym pytaniu.
Chwilę później z jego pleców wyrosły skrzydła. Widząc to odsunęłam się do tyłu z szeroko otwartymi oczami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 10:27 am

- Słusznie. Znajdę zawsze i wszędzie. Szczególnie teraz, gdy łączy nas pakt - przyznałem jej racje ostrożnie składając na plecach skrzydła.
- Masz może ochotę na lot? Mogę sprawić, że żaden śmiertelnik nie będzie nas w stanie zauważyć. Wszystkie istoty nieludzkie na tej wyspie znają mnie i darzą mniejszym bądź większym szacunkiem, więc nic nas nie zaatakuje. - Nigdy nie proponowałem śmiertelnikowi lotu. Zazwyczaj będąc zmuszonym brać ze sobą dodatkowych pasażerów używałem najzwyczajniej w świecie teleportacji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 10:40 am

Spojrzałam na dyrektora zdziwiona jego propozycją.
- Chyba podziękuję... - Byłam przestraszona i nie ukrywałam tego. Odsunęłam się jeszcze trochę, żeby się uspokoić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 10:44 am

- Teraz także się mnie boisz. To dlatego, że wyglądam mniej ludzko? - spytałem poruszając powoli skrzydłami by rozruszać zastane mięśnie. Od bardzo dawna nie latałem w ten zwykły sposób zgodny z prawami fizyki, bez pomocy lewitacji. Spojrzałem w niebo oddychając głęboko powietrzem przesyconym zapachem morskiej wody.
- Poczekasz chwilę czy mam cię zabrać z powrotem do szkoły?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 10:51 am

Pokiwałam głową, by dać mężczyźnie odpowiedź na jego pytanie.
- Poczekam. - Odpowiedziałam patrząc w bok.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 10:59 am

Wstałem z klęczek i rozłożyłem skrzydła na pełną szerokość. Z moją mocą byłem w stanie ukryć się przed wzrokiem śmiertelnik, szczególnie wtedy, gdy nie ukrywałem swej demonicznej formy. Nie mogłem jednak ukryć się przed Revens, nie, gdy łączył nas pakt. Przeciągnąłem się i składając skrzydła odbiłem się od ziemi. W najwyższym punkcie skoku ponownie rozłożyłem skórzaste skrzydła i zagarnąłem powietrze mocnym zamachem. Nie potrzebowałem wiele czasu, by znaleźć się dość wysoko w powietrzu. Spojrzałem z góry na pozostawioną na ziemi dziewczynę, po czym wzbiłem się jeszcze wyżej. Kołowałem przez kilka minut ponad nią to pikując ku morzu tuż nad powierzchnię fal w taki sposób, że mogłem dotknąć wody, to znów wracając ponad skały, gdzie ciepły prąd powietrza pomagał mi szybciej wznieść się w górę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 11:55 am

Przyciągnęłam nogi do klatki piersiowej, objęłam je ramionami, po czym oparłam o kolana brodę. Wodziłam oczami za postacią dyrektora myśląc o tym, że fajnie tak sobie polatać. Ja jednak wolałam tego nie próbować, jeszcze się pawiem skończy. Nie przepadałam za dużymi wysokościami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 12:00 pm

W szczytowym punkcie lotu złożyłem skrzydła spadając swobodnie ku ziemi. Dopiero kila metrów ponad powierzchnią grunt rozłożyłem szeroko skrzydła i lotem ślizgowym wytraciłem prędkość upadku.
- Wybacz, że musiałaś czekać. Rzadko mam okazję, by rozprostować skrzydła. - Kiedy to mówiłem moje skrzydła zniknęły pochłonięte przez fioletowe płomienie. Na moich ubraniach nie buło nawet śladu dziur czy spalenizny tak przez skrzydła jak i same płomienie. Przeczesałem palcami rozwichrzone włosy, jednak nie udało mi się ich w pełni opanować.
- Wracamy? - spytałem wyciągając ku dziewczynie rękę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 12:43 pm

- Chce się mnie pan pozbyć? - spytałam uśmiechając się złośliwie. Nie poruszyłam się ani trochę, siedziałam w tej samej pozycji patrząc na rękę mężczyzny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 1:11 pm

- Pozbyć? - powtórzyłem zaskoczony takim wnioskiem.
- Po co miałbym chcieć się ciebie pozbyć? Gdybym chciał to zrobić, już dawno mógłbym cię choćby zabić lub gdzieś zgubić, zupełnym przypadkiem. - Patrzyłem na nią poważnym wzrokiem bez niemalże nieodłącznego śmiechu na twarzy. Cofnąłem dłoń, skoro nie chciała przyjąć pomocy.
- Czego więc ode mnie oczekujesz jeśli nie odprowadzenia do szkoły?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 1:38 pm

- Niczego konkretnego. Po prostu po zajęciach nie mam co robić.... - Przyznałam uśmiechając się. - W ilu krajach pan był? - chciałam kontynuować grę. Czasem dowiaduję się ciekawych rzeczy kiedy tak gramy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 1:46 pm

Zachichotałem cicho kręcąc głową.
- Jeśli nie masz co robić to bez trudu mogę znaleźć ci liczne zajęcia - odpowiedziałem znów siadając naprzeciw dziewczyny. Szabla leżała teraz odpięta od pasa obok mnie, a ja starałem się odgarnąć z twarzy potargane wiatrem włosy.
- Wszystkich, które istniały lub istnieją. Zwiedziłem cały świat wzdłuż i wszerz. A ty?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victoria Revens
Admin


Liczba postów : 4346
Join date : 30/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 2:14 pm

- Jeśli nie będą one polegały na ponownym segregowaniu papierów, to czemu nie.
Z rozbawieniem przeglądałam się temu jak pan Pheles starał się ogarnąć włosy.
- W trzech... W jakim podobało się panu najbardziej? W Niemczech? - W końcu udawał Niemca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://leogra.forumpolish.com
Mephisto Pheles



Liczba postów : 4355
Join date : 04/05/2015

PisanieTemat: Re: Portowe alejki   Czw Maj 07, 2015 3:31 pm

Teraz przypomniałem sobie jeden z powodów, dlaczego tak rzadko latam na własnych skrzydłach. Dałem za wygraną i zostawiłem w spokoju swoją fioletową czuprynę patrząc na Revens zza pasm włosów wciąż opadających mi na twarz. Zastanawiałem się nad odpowiedzią gładząc swoją kozią bródkę.
- Niemcy? Nie, choć lubię tamtejszy język. Przyznam, że Faust się do tego przyczynił. Tak samo pewną sympatią darzę Polskę, a to za sprawą Twardowskiego. Nie mam jednak ulubionego kraju. Ostatnio spodobała mi się Japonia z ich barwną kulturą, jednak i to z pewnością nie potrwa wiecznie. Wybrałabyś inne życie? Nieświadomość i ślepotę z dala od paranormalnej części rzeczywistości?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Portowe alejki   

Powrót do góry Go down
 
Portowe alejki
Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Leogra :: Leogra :: Gigrel-
Skocz do: